ERIK RAHOZENKO BLISKO ĆWIERĆFINAŁU – PREMIER LEAGUE CASABLANCA 2024

ERIK RAHOZENKO BLISKO ĆWIERĆFINAŁU – PREMIER LEAGUE CASABLANCA 2024

Premier League Casablanca 2024 już za nami. W zawodach z Olimpu wystartowali Dominik Dziuda i Erik Rahozenko.

Erik zaliczył dobry start choć wraca z dużym niedosytem. Po wygranych dwóch pojedynkach z Anglikiem i zawodnikiem z Indonezji jedna akcja z zawodnikiem z Maroko zadecydowała że Erik nie wyszedł z grupy.

W pierwszym pojedynku Erik wygrał z zawodnikiem z Anglii Brandonem Wilikinsem  4 do 1. Cenne zwycięstwo Anglik to wicemistrz Europy seniorów z 2022 roku.

W drugim pojedynku pewnie wygrał z Joshua Ignatiusem z Indonezji aż 8 do 2. Ostatni pojedynek w grupie decydował o tym kto zakwalifikuje się do ćwierćfinału.

Dobra walka z zawodnikiem gospodarzy Mahamad Amin Badjou. Niestety jeden błąd w końcówce kosztował nas dwa punkty i niestety zawody zakończyliśmy na 2 miejscu w grupie. Marokańczyk ostatecznie zajął 5 miejsce.

Dominik Dziuda trafił do grupy z Japończykiem i Turkiem. W pierwszej walce z turkiem Ozerem Omerem Abdurrahim początek był średni ale koncówka już bardzo dobra. Dominik przegrywał już 3 do 0 jednak zdołał wyrównać i w ostatniej sekundzie zrobił akcję która mogła przynieść zwycięstwo. Akcja była sprawdzana przez sędziów którzy końcowo orzekli że akcji nie widać na Video weryfikacji  i zawodnik z Turcji wygrał przy stanie 3 do 3 poprzez przewagę senshu.

Druga walka to dobry początek Dominka a słabsza koncówka. W pierwszej fazie walki było kilka fajnych akcji, jedna z nich mogła nawet skończyć się punktem dla nas. Niestety potem walka już potoczyła nie po naszej myśli i Dominik przegrał z czwartym zawodnikiem światowego rankingu Japończykiem Yugo Kozaki 3 do 0.

Yugo Kozaki dostał się do finału turnieju i ostatecznie zajął 2 miejsce po przegranej z zawodnikiem z Jordanii Almasatfa Abdel Rahman.

Reasumując cały czas zbieramy cenne doświadczenie w turniejach seniorskich na najwyższym poziomie. Erik dosłownie otarł się o ćwierćfinał a trzeba dodać że był to jego debiut na imprezie tej rangi. Dominik natomiast znów trafił do bardzo mocnej grupy, zaprezentował się dobrze ale jeszcze trochę zabrało.

Na wyniki trzeba jeszcze trochę poczekać, ale mamy nadzieję że będzie to już niedługo bo jesteśmy trochę niecierpliwi 🙂

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie będzie publikowany na stronie OLIMPU. Wymagane pola zaznaczono *

Skip to content