Kolejny wspaniały weekend w wykonaniu zawodników Olimpu. Braliśmy udział w Młodzieżowej Lidze Światowej – Youth League Venice Jesolo 2019.
Świetnie zaprezentował się Olimp który wywalczył aż trzy medale. O tym jak trudno było wywalczyć medal świadczy fakt że z Polski startowało 77 zawodników a tylko 3 wróciło z medalem. Skala trudności była bardzo wysoka, w zawodach wystartowało aż 3180 zawodników z 65 państw. Karatecy startowali w trzech kategoriach wiekowych: młodzik /12-13 lat/, kadet /14-15 lat/ i junior /16-17 lat/. Aby dostać się do finału albo do walki o brąz trzeba było wygrać 6-7 walk i to z zawodnikami światowej czołówki.
Nasi bohaterowie to: Dominik Dziuda, Przemysław Kołodziejczak i Antek Stępniewski. Ale po kolei J
W kategorii kadet – 57 kg brązowy medal wywalczył Dominik Dziuda. W kategorii starowało 139 zawodników z 37 państw. Dominik stoczył 7 walk z czego wygrał 6. Kolejno zwyciężał z zawodnikami z: Łotwy, Włoch, Rosji, Francji, Ukrainy. W półfinale przegrał z zawodnikiem z USA by potem zwyciężyć w walce o brąz z zawodnikiem z Belgii. Kolejny świetny start Dominika, oglądaliśmy świetne walki a walka z zawodnikiem z Ukrainy przejdzie do historii Młodzieżowej Ligi. W walce było wszystko: cięcia, obrotówki , techniki nożne, ręczne i wiele wiele emocji. Połowa publiczności na hali kibicowała Ukraińcowi ale większa połowa J naszemu Dominikowi. Jednym słowem działo się , karate na najwyższym poziomie. Walka zakończyła się naszą wygraną 12 do 9. Wracamy bardzo zadowoleni z bagażem nowych doświadczeń.

W kategorii młodzik w wadze – 45 kg srebro wywalczył Przemysław Kołodziejczak. W konkurencji tej startowało 93 zawodników z 29 państw. Przemek stoczył 6 walk. Wygrane walki z zawodnikami z Bułgarii , Ukrainy, Bośni i Hercegowiny, Hiszpanii, Belgii. W finale uległ zawodnikowi z Francji. Kolejny świetny start Przemka. To już drugi jego medal w Lidze Światowej.

W kategorii młodzik w wadze + 55 kg brązowy medal wywalczył Antoni Stępniewski. W konkurencji wystartowało 89 zawodników z 23 państw. Antek stoczył 7 walk. Wygrał z zawodnikami z : Niemiec, Włoch, Algierii, Rosji, Japonii, Hiszpanii. Przegrał tylko jeden pojedynek z zawodnikiem z Holandii. Świetny start naszego zawodnika. Antek w styczniu przechodzi do kategorii kadet i być może zostanie powołany do składu Kadry Narodowej na Mistrzostwa Europy które odbędą się w lutym w Budapeszcie.

Pozostali zawodnicy Olimpu też walczyli bardzo dobrze ale niestety wracają bez medali. Krzysztof Szewczyk odpadł w trzeciej rundzie. Szkoda bo walki w jego wykonaniu wyglądały bardzo dobrze, niestety nie przekonał sędziów do siebie w przegranej walce co trochę nas dziwi. Ale trudno wyciągamy wnioski i idziemy dalej do przodu.
Dobrze prezentował się też Hubert Jarocki, który również odpadł w trzeciej rundzie. Znakomita walka z zawodnikiem z Rosji a potem jeden bardzo duży błąd z Hiszpanem i niestety koniec zawodów. No cóż taki jest sport.
Ogólnie wracamy bardzo zadowoleni. Kolejne medale Ligi Światowej , kolejne cenne doświadczenia, kolejny zastrzyk niesamowitych emocji. Pamiętamy że wartościowe są walki wygrane ale czasami jeszcze wartościowsze są przegrane.
To już ostatnie zawody w tym roku. W następnym roku Młodzieżowa Liga Karate będzie składać się z czterech imprez: Cypr, Chorwacja, Meksyk i Włochy. Planujemy aby nie zabrakło Olimpu na żadnej z nich. Jak się ma marzenia i konkretne cele pieniądze nie mogą być przeszkodą !
#zOlimpemNaSzczyt


Dodaj komentarz