30 maja odbyła się kolejna edycja turnieju Olimp Cup. To zawody, które mają szczególne miejsce w naszym systemie szkolenia. Tu wszystko się zaczyna.
To nie jest jeszcze poziom walk o ranking czy wyniki międzynarodowe. To moment, w którym zawodnicy stawiają pierwsze kroki w rywalizacji sportowej.
Dużo radości. Dużo emocji. Pierwsze starty, pierwsze doświadczenia i pierwsze próby w prawdziwej walce.
Pełna sala i wspólna energia tego dnia
Hala była wypełniona po brzegi. Zawodnicy, sędziowie, trenerzy, rodziny. Dużo ludzi, ale wszystkich łączy jedno – pasja do sportu i Olimp Łódź.
I to było czuć.
Dla młodych zawodników ma to ogromne znaczenie. To są dla nich małe mistrzostwa świata.
Jednocześnie startują „u siebie” – w znanym miejscu, wśród najbliższych. Dla nas to ważne, bo cały proces odbywa się w kontrolowanym środowisku – pod okiem trenerów i przy wsparciu rodziców.
Pierwsze doświadczenia, które zostają
Na macie widzieliśmy dokładnie to, co w tym wieku najważniejsze.
Pierwsze zwycięstwa.
Pierwsze porażki.
Pierwsze piękne akcje punktowe.
Pierwsze momenty walki ze stresem.
I to jest klucz.
Jakość starszych grup
Na macie zobaczyliśmy też bardziej doświadczonych zawodników – 12–13 latków. To już nie są początki. Wielu z nich trenuje po 5–6 lat.
To zawodnicy, którzy mają już za sobą starty ogólnopolskie, a część z nich rywalizowała również na zawodach międzynarodowych. Tym bardziej wartościowe jest to, że możemy oglądać ich w akcji u siebie – na naszej hali Olimpu.
I to było widać.
W walkach pojawiła się jakość. Lepsze czucie dystansu. Świadomość tego, co dzieje się w trakcie pojedynku. Reakcje były bardziej przemyślane, a decyzje mniej przypadkowe.
Pojawiały się konkretne akcje – nie tylko pojedyncze ataki, ale próby budowania walki.
Widzieliśmy też techniki na wyższym poziomie, jak chociażby zaliczane obrotówki – ushiro ura mawashi geri.
Dlaczego to ważne
Olimp Cup to etap przejściowy.
Najpierw uczymy się startować tutaj.
Potem zawody ogólnopolskie.
Dalej – międzynarodowe.
Nie ma skrótów.
Środowisko, które buduje zawodnika
Dużą rolę odgrywają trenerzy i rodzice. Wsparcie było widoczne cały czas. To daje zawodnikom poczucie bezpieczeństwa i pozwala skupić się na swoich zadaniach na macie.
Podziękowania i kierunek
Dziękujemy zawodnikom i trenerom – za zaangażowanie na 200%.
Dziękujemy rodzicom i najbliższym – za wsparcie, bez względu na wynik.
Bo na tym etapie wynik jest na drugim miejscu.
Dziękujemy również naszym partnerom za wsparcie działalności klubu i organizacji wydarzeń sportowych dla dzieci i młodzieży.
Szczególne podziękowania kierujemy do Miasta Łódź oraz firmy TME, które wspierają rozwój młodych sportowców i pomagają nam tworzyć warunki do szkolenia kolejnych pokoleń zawodników.
Pracujemy dalej. Spokojnie. Świadomie.
#zOlimpemNaSzczyt






Dodaj komentarz