W dniach 21-25 listopada w Paryżu odbyły się Mistrzostwa Świata Karate WKF. Były to rekordowe największe Mistrzostwa, na starcie stanęło ok 1000 zawodników z 114 państw. Oczywiście nie zabrakło polskich zawodników i zawodniczki łódzkiego Olimpu Kamili Wardy. Nasza zawodniczka swój start zaczęła bardzo obiecująco pewnie wygrywając 6 do 0 z Norweżką Gitte Brunstad.

W drugiej walce zmierzyła się z Austryjaczką Stephanie Kaup wygrywając 4 do 1. W trzeciej walce spotkała się z Belgijką Launą Debatty. Kamila całą walkę przeważała, dwa razy wykonała rzut, bezradna zawodniczka z Belgii musiała ratować się trzymaniem, w końcówce Kamila wykonała jeszcze kilka technik ręcznych z których ta ostatnia mogła być zaliczona na punkt. Niestety w regulaminowym czasie walki był remis 0 do 0 i o zwycięstwie zadecydowało wskazanie sędziów. Z wielkim zdziwieniem i niedowierzaniem zobaczyliśmy wskazanie 3 do 2 na niekorzyść Kamili. Zwyciężyła zawodniczka która nie wykonała żadnej techniki, a szkoda bo w następnym pojedynku Kamila zmierzyłaby się z zawodniczką z Turcji Burucu, która ostatecznie wywalczyła 2 miejsce. Walka byłaby ciekawa ponieważ Kamila w styczniu również w Paryżu pokonała Turczynkę 3 do 0. No cóż trudno najważniejsze że na macie Kamila czuje się i prezentuje bardzo dobrze. Warto podkreślić też że w Paryskich Mistrzostwach zdobyła 10 punktów tracąc tylko jeden. Trzeba również przypomnieć że był to debiut Kamili w Mistrzostwach Świata Karate WKF i wiemy że jej przygoda z Mistrzostwami Świata dopiero się zaczyna.
Na koniec zapraszamy do obejrzenia krótkiej fotorelacji z walki z zawodniczką z Belgii, resztę zdjęć można zobaczyć w naszej galerii.





