Przedostatni turniej bardzo długiego i wymagającego sezonu już za nami. Wracamy z zawodów zadowoleni, choć jak to w sporcie bywa – zawsze pozostaje lekki niedosyt i świadomość, że mogło być jeszcze lepiej.
Zawodnicy Olimpu Łódź wywalczyli podczas Polish Open 2026 dwa srebrne medale, jeden brązowy medal oraz aż pięć piątych miejsc. Do tego reprezentanci naszej sekcji Masters dołożyli złoty i brązowy medal, potwierdzając, że systematyczna praca przynosi efekty niezależnie od wieku.
Szczególnie cieszy nas postawa Erika Rahozenki, Dominika Dziudy i Kseniyi Dronchanki. Cała trójka pokazała, że znajduje się obecnie na bardzo wysokim poziomie sportowym. Warto również podkreślić, że w drodze do medali pokonali wielu bardzo dobrych i utytułowanych zawodników.
Nie były to łatwe zawody. Kalendarz startów w ostatnich tygodniach był wyjątkowo intensywny. Dominik musiał udowadniać swoją wartość podczas trzech kolejnych weekendów startowych, a takie obciążenia trudno uznać za optymalne z punktu widzenia zawodnika.
Pomimo takiego kalendarza Dominik pokazał się z bardzo dobrej strony. Pewnie przeszedł przez walki eliminacyjne i awansował do finału, gdzie również stoczył bardzo dobry pojedynek. Erik także walczył bardzo dobrze, zresztą jak zawsze. Dobre walki eliminacyjne , dobry finał ale trochę zabrakło, trochę też sportowego szczęścia. Mimo wszystko wracamy bardzo zadowoleni z postawy naszych zawodników.
Bardzo dobrze zaprezentowała się również Kseniya Dronchanka. Jeden błąd przełożył się na jedyną przegraną walkę w turnieju, jednak jej postawa na tatami zasługuje na duże uznanie. Do końca walczyła o zwycięstwo i była bardzo blisko odwrócenia losów pojedynku. W końcowej fazie walki przeprowadziła akcję, która w naszej ocenie mogła zmienić wynik spotkania, jednak nie została punktowana. Takie sytuacje zdarzają się w sporcie, szczególnie w karate WKF, i po prostu musimy je zaakceptować. Najważniejsze jest jednak to, że po raz kolejny w przekroju całego turnieju pokazała wysoki poziom sportowy, ogromną determinację i przede wszystkim charakter. Jesteśmy przekonani, że taka postawa już wkrótce przełoży się na coś większego.

Nie zabrakło również niewykorzystanych szans medalowych. Pięć piątych miejsc pokazuje, jak blisko kolejnych sukcesów byli nasi zawodnicy. Wiemy jednak, że właśnie takie walki często stanowią najcenniejsze doświadczenie, które procentuje w przyszłości podczas najważniejszych imprez.
Bardzo cieszy również postawa najmłodszych zawodników. Na zawodach tej rangi wystąpiła liczna grupa naszych młodych wojowników, którzy zdobywają bezcenne doświadczenie w rywalizacji międzynarodowej. Wierzymy, że właśnie od takich startów rozpoczyna się droga do późniejszych dużych sukcesów sportowych.
Na osobne gratulacje zasługują także nasi Mastersi. Sekcja rozwija się bardzo dynamicznie, a regularne treningi i starty coraz częściej przekładają się na wyniki sportowe. To kolejny dowód na to, że karate można rozwijać i czerpać z niego satysfakcję przez całe życie.
👏 Gratulujemy wszystkim zawodnikom za walkę, zaangażowanie i ambitną postawę na tatami. Teraz chwila odpoczynku, regeneracja i wracamy do ciężkiej pracy przed kolejnymi wyzwaniami.
🏅 WYNIKI OLIMPu ŁÓDŹ
🥈 Dominik Dziuda – kumite seniorów -67 kg
🥈 Erik Rahozenko – kumite seniorów -75 kg
🥉 Kseniya Dronchanka – kumite seniorek -55 kg
🥇 Wioletta Ubraniak – Masters C Kata Kobiet
🥉 Paweł Pietrzak – Masters D Kumite Open
- miejsca:
▪️ Julia Domagała – kadetki -54 kg
▪️ Nikola Szuba – kadetki +61 kg
▪️ Łukasz Bańkowski – seniorzy -75 kg
▪️ Antoni Nyklewicz – U10 -40 kg
▪️ Paweł Pietrzak – Masters D Kata
💪🔵🔴 #zOlimpemNaSzczyt



